Nadżerkę trzeba leczyć
Tematem, który wraca w nadsyłanych do nas pytaniach, jest nadżerka. Dlatego jeszcze kilka słów o tym schorzeniu narządów rodnych, na które cierpi wiele kobiet.
Nadżerka szyjki macicy w większości przypadków jest niegroźna i często ustępuje sama. Jednakże lekceważenie jej może zapoczątkować stany przedrakowe.
Jedna z Czytelniczek zadała nam pytanie:Jeśli nie badałam się przez ponad pięć lat, a miałam nadżerkę drugiego stopnia i czasami boli mnie podbrzusze, to co mi grozi?
Odpowiadamy: Jeśli nie była Pani u lekarza ginekologa, a nadżerka została stwierdzona, to czas najwyższy umówić się na wizytę, Jeśli odczuwa Pani ból podbrzusza, nie musi on oznaczać nic poważnego. Żeby jednak wykluczyć wszelkie wątpliwości, należy koniecznie - jak najszybciej - zgłosić się na badanie cytologiczne!
Przypominamy: powodem pojawiania się nadżerek są stany zapalne, rozwijające się w organizmie bakterie, wirusy czy też inne drobnoustroje lub toksyny. Jeżeli problemy z nadżerką mają charakter nawracający, jest to informacja o tym, że nasza odporność spada.
Pamiętajmy: nadżerka nie zawsze i nie od razu daje wyraźne objawy. Większość kobiet zauważa upławy - czasem o nieprzyjemnym zapachu - a także bóle w podbrzuszu czy okolicy lędźwiowej.
To ważne: nieleczona nadżerka może prowadzić do rozwoju raka szyjki macicy. By tę ewentualność wykluczyć, koniecznie trzeba wykonać badanie cytologiczne lub - w pogłębionej diagnostyce - kolposkopowe. Na tej podstawie lekarz zdecyduje o dalszej terapii.
Drogie Panie, włączcie cytologię do swoich kalendarzy. Badajcie się, by mieć pewność.